Ola i Rafał – Reportaż ślubny z Janowca

Panna Młoda bez welonu? W dodatku w niebiałej sukience i kolorowych butach? Tak właśnie było. I był to jeden z najpiękniejszych i najradośniejszych ślubów w moim życiu. Miłość, która biła od Oli i Rafała miała moc niemal porażającą. W połowie ślubu zarówno mnie jak i Anię, bolały już policzki od uśmiechania się. Ciężko mi teraz ubrać w słowa atmosferę, która towarzyszyła temu spotkaniu, jednak była wyjątkowa, pod każdym względem. Przez długi czas już po weselu, nosiłam w sobie nagromadzoną w tym dniu energię, którą mogłam obdarować wszystkich dookoła. Ola sama zadbała o dekorację sali. Artystyczna dusza, która przy pomocy zdolnej kwiaciarki, zaczarowała salę. Było kolorowo, naturalnie, najlepiej. W reportażu znajdziecie trochę zdjęć dekoracji, które być może będą dla Was piękną inspiracją.


7 comments on "Ola i Rafał – Reportaż ślubny z Janowca"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment


6 + 8 =