Natalia i Tomek

Rok 2013 chciałabym zakończyć tymi zdjęciami. Nie tylko dlatego, że były ostatnimi w sezonie, ale – jak się okazało – również dlatego, że będzie to jeden z najmilej wspominanych przeze mnie reportaży. Był spokój, dużo spokoju i praktycznie zero pośpiechu. Ogień we włosach Natalii nie parzył, zamiast tego przyjemnie otulał ciepłem, jak i ona sama. Lubię dojrzałą miłość, może nawet bardziej od tej natchnionej  i świeżej. Ma w sobie harmonię, zrozumienie i bezpieczeństwo. Mimo że budowana latami, nie brakuje jej czułości. Takiego uczucia właśnie życzę Wam w nadchodzącym roku. A Natalii i Tomkowi dziękuję za zaufanie, to była ogromna radość być i przeżywać z Wami ten wyjątkowy dzień.


5 comments on "Natalia i Tomek"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment


+ 2 = 3