Sesja narzeczeńska – Kamila i Wojtek

Od kilku dni przekładaliśmy sesję ze względu na pogodę, a jak już zdecydowaliśmy się na konkretną datę, po drodze były objazdy, korki, godzinne opóźnienia i burzowe chmury nad głowami. Kamila z Wojtkiem dotarli do mnie z Wrocławia ok. godziny 18. Ola zrobiła czary-mary i w 15min zrobiła przepiękny makijaż, wiedziała, że każda minuta jest na wagę złota, dzień nam uciekał. W biegu, nawet bez przywitalnej herbaty, wyszliśmy z domu w kierunku naszego pleneru. Gdy dotarliśmy na miejsce czas się zatrzymał. Wiedziałam, że będzie dobrze, wiedziałam to jeszcze zanim ich zobaczyłam i nie straszna mi była nawet wizja burzy. Pogoda jednak okazała się łaskawa i postanowiła nie dostarczać nam więcej wrażeń. Niebo delikatnie wpuszczało moje ukochane, wieczorne światło, a ja, już spokojna, powoli wkradałam się do świata miłości dwojga ludzi. Jestem im bardzo wdzięczna, za to, ze uchylili mi nieco drzwi i pozwolili podejrzeć swoją czułość, która dojrzewała latami.

Jesteście cudowni, do zobaczenia.

makijaż: Ola Oblicka


7 comments on "Sesja narzeczeńska – Kamila i Wojtek"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment


6 + 5 =