Cisza i ogień

Zdarzają się na mojej drodze ludzie, którzy oddziałują na mnie w sposób wyjątkowy. Ponad słowami, gestami, po prostu energią wypływającą nieświadomie z nich samych. Taką kobietą jest Justyna – fotografka, artystka, instruktorka jogi, podróżniczka. Otuliła mnie swoim spokojem i zaraziła równowagą. Zazdroszczę jej uczniom, którzy mogą czerpać z tego źródła znacznie częściej. Mi wystarczyło kilka chwil uciekając przed deszczem, by odnaleźć ciszę i uśmiech. Oby do następnego.

I trochę analogowych ujęć:


8 comments on "Cisza i ogień"

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Comment


8 + 2 =