plener

Piękna i Bestia – Reportaż ślubny z Łodzi

Tytuł po raz kolejny nie jest przypadkowy i poniekąd ściągnięty od Młodych. Kochają bajki, baśnie i siebie, nawet bardzo. Na pierwszy taniec wybrali piosenkę z bajki Piękna i Bestia i tym sposobem zaprosili gości do swojej baśniowej krainy. Wesele było bardzo rodzinne, ciepłe i zdecydowanie udane, bo szaleństwa na parkiecie nie miały końca. Cofając się […]


All You Need Is Love – Reportaż ślubny ze Śląska

Tytuł posta nie jest przypadkowy, a to dlatego, że ta piosenka ma szczególne znaczenie dla Basi i Tomka. Została nawet wybrana na pierwszy taniec, który do standardowych zdecydowanie nie należał. Postawili na żart i dobry humor, którym zarazili gości. Całe zamieszanie miało miejsce w miejscowości Chałupki, skąd można było przespacerować się do naszych czeskich sąsiadów […]


Mały-Wielki ślub w Zielonej Górze

Ten ślub zdecydowanie inny niż wszystkie wcześniejsze. Z niecierpliwością jechałam autobusem na spotkanie tej pary, która już na początku naszych rozmów, opowiedziała mi swoją historię. Była w niej magia, szczęśliwe zrządzenie losu, no i góry. Poznali się ponad 10lat temu, z dala od miejsca swojego zamieszkania i zostali już razem. Zbudowali wspaniały dom położony między […]


Reportaż ślubny Monika i Paweł – Złotoryja

Sezon ślubny rozpoczął się dla mnie za sprawą Moniki i Pawła ze Złotoryji. Jestem im bardzo wdzięczna, że pomimo początkowych oporów do publikowania zdjęć w Internecie, wyrazili zgodę na to, bym mogła się nimi pochwalić przed moimi odwiedzającymi. Dziękuję za wyśmienitą zabawę i mnóstwo pozytywnej energii.


Ola i Rafał – Reportaż ślubny z Janowca

Panna Młoda bez welonu? W dodatku w niebiałej sukience i kolorowych butach? Tak właśnie było. I był to jeden z najpiękniejszych i najradośniejszych ślubów w moim życiu. Miłość, która biła od Oli i Rafała miała moc niemal porażającą. W połowie ślubu zarówno mnie jak i Anię, bolały już policzki od uśmiechania się. Ciężko mi teraz […]


Kasia i Grześ – Plener Ślubny

Niedługo po ślubie, spotkałam się z Kasią i Grzesiem raz jeszcze. Następnego dnia uciekali już na stałe do Szwecji, dlatego chcieliśmy nie tylko zrobić piękne zdjęcia, ale i nacieszyć się “naszymi” widokami. Mam nadzieję,  że oprócz zadowolenia ze zdjęć, zabrali ze sobą również przyjemne wspomnienia z tego pięknego, słonecznego popołudnia.